
Lato w pełni i chociaż
nie do końca marzyliśmy o takiej pogodzie to przygotowujemy się do
wakacyjnych wypadów z nadzieją , że w końcu wygrzejemy się w
słońcu . W tym roku większość z nas wybiera wojaże po naszym
kraju.
Chciałabym Was dziś zachecić do odwiedzenie małej
turystycznej wioski- Charzykowy. Znajduje
się ona w powiecie chojnickim, nad jeziorem
Charzykowskim w otoczeniu Borów
Tucholskich, w pobliżu granicy parku
narodowego, a jednocześnie na terenie Zaborskiego Parku
Krajobrazowego.


Miejscowość tę uznaję się za kolebkę polskiego
żeglarstwa. Podobno już w 1912 roku
na Jeziorze Charzykowskim pojawiła się pierwsza żaglówka -
przerobiona z łodzi rybackiej przez Ottona Weilanda. Z czasem
pojawiały się następne – na których pływali głównie
niemieccy przedsiębiorcy z pobliskich Chojnic.
To właśnie tu, w
1919 roku, z
inicjatywy Ottona Weilandta, powstało pierwsze na ziemiach polskich,
Towarzystwo Żeglarskie. Od 1914 roku Charzykowy zamieszkuje rodzina
Jana Gierszewskiego, która założyła tu pierwszą restaurację. W
1922 roku powołano w Charzykowach I klub żeglarski w Polsce pod
nazwą KLUB ŻEGLARSKI CHOJNICE,
a jego prezesem Otton Weiland. Był on autorem nie tylko pierwszej
„charzykowskiej” żaglówki, ale i także autorem pierwszych
bojerów. W ten sposób Charzykowy stała się centrum polskich
sportów wodnych, ze szczególnym uwzględnieniem żeglarstwa i
bojerów.
Po II wojnie światowej żeglarstwo w Charzykowach odrodziło
się. W kolejnych latach powstawały kolejne kluby, sekcje i
zrzeszenia sportowe, z których każdy zajmował się głównie
żeglarstwem. Tutejsi żeglarze i bojerowcy zdobywali i zdobywają
nie tytuły mistrzowskie w kraju, ale też zagranicą.
Dziś
Charzykowy to jeden z najnowocześniejszych portów jachtowych. Ma
on możliwość przyjęcia ponad 100 jednostek różnych klas
jednocześnie. W porcie znajdują się 3 pomosty pływające i 2
stałe. W miejscowości organizowane są koncerty i różne imprezy
rozrywkowo- kulturalne, między innymi w amfiteatrze im. Ottona
Weilandta.
Popularny jest festiwal piosenki żeglarskiej „Shanties”.
Od 2015 roku jest tu organizowany Triathlon Charzykowy. To wydarzenie
należy do jednej z rund, największego w Polsce cyklu imprez
triathlonowych, Enea Tri Tour.
Bez
wątpenia miejscowość ta to prawdziwy raj dla żeglarzy , ale nie
tylko. Czyste powietrze, mnóstwo zieleni, plaża i kąpielisko, alejki spacerowe wokół jeziora przyciągaja tu turystów z kraju i zagranicy. Wody jeziora bogate w ryby kuszą wędkarzy. Pobliskie lasy są atrakcyjne dla grzybiarzy i miłośników jagód . Wyjeżdzajac z Charzykowy będziecie napewno wypoczęci, zrelaksowani i zadowoleni.
Byłem w Borach Tucholskich,ale nie nad tym jeziorem. Pięknie tam,może kiedyś się wybiorę :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWarto, tym bardziej że można zrobić fajne fotki:)
UsuńOstatnie zdjęcie jest zjawiskowe <3 piękne miejsce :) o ile boję się wody i nie lubię morza, tak ciągnie mnie w stronę jezior. Zwłaszcza jak obok tyle zieleni :)
OdpowiedzUsuńTeż lubię to zdjęcie:)
UsuńOch, przypomniałaś mi dzieciństwo!
OdpowiedzUsuńJeździłam z rodzicami do Babilonu koło Chojnic i poznałam tamte strony.
Trzeba by pojechać i sprawdzić, co się zmieniło:-)
Warto zrobić taką retrospekcję :)
UsuńPiękne i ciekawe miejsce, nigdy jeszcze tam nie byłam. To ostatnie zdjęcie przepiękne 😊
OdpowiedzUsuńTo moje ulubione zdjęcia z wizyty w Charzykowy:)
UsuńNigdy tam nie byłam, ignorant ze mnie totalny, jeśli chodzi o żeglarstwo.
OdpowiedzUsuńPieknymi zdjęciami zachecilas do odwiedzenia tego miejsca, ciekawe, skąd taka nazwa?
Pozdrawiam Cię serdecznie.:))
Pięknie tam, nie byłam nigdy :)
OdpowiedzUsuńBory Tucholskie są piękne i mają wiele do zaoferowania. Piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Byłam w Charzykowy kilkakrotnie w czasie dzieciństwa i wczesnej młodości.
OdpowiedzUsuńNazwa tej miejscowości jest mi doskonale znana. Poza tym z Borów Tucholskich pochodziła moja babcia.
Serdecznie Cię, Haniu, pozdrawiam :)
Są to naprawde piekne strony:)
UsuńŚwietne miejsce na wypoczynek. Piękne fotki. Charzykowy z czymś mi się kojarzą ale nie mogę sobie przypomnieć z czym :D teraz pewnie cały dzień mi to będzie chodzić po głowie :)
OdpowiedzUsuńJak bedziesz w tych stronach to koniecznie zajrzyj:)
UsuńNigdy tam nie byłam, ale może kiedyś uda się zawitać do tego miejsca. Swoją drogą, bardzo ładne zdjęcia, a i cały wpis przyjemnie się czytało, mogąc poznać jednocześnie różne ciekawostki na temat owej miejscowości. Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńWarto tam zajrzeć:)
UsuńMarzy mi się Lazurowe Wybrzeże i jego okolice, ale w Polsce też mamy ładne miejsca i warto je doceniać. Nad jeziorami można fajnie spędzić czas, ale o tej okolicy nie słyszałam :)
OdpowiedzUsuńJest takie przysłowie: ,, Cudze chwalicie swego nie znacie'' i to jest prwda.:)
UsuńBoa tarde minha querida amiga. Obrigado por nos apresentar essas imagens lindas do seu amado e querido país.
OdpowiedzUsuń
UsuńFico feliz que você goste do meu país. Cumprimentos:)
Pięknie, cudownie. Tyle motorówek, jachtów, raj dla żeglarzy. Pięknie spędziłaś czas.Dziekuję za relację.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTo miejsce ma urok:)
UsuńCiekawe miejsce, nie slyszalam ani o nim, ani o jego historii. Widoki niesamowite!
OdpowiedzUsuńJest ytam naprawd pieknie:)
UsuńJak byłam dzieciorem to tam byłam. Piękne widoki bardzo mi się podobało i chętnie bym wróciła. Może w tym roku się uda :)
OdpowiedzUsuńFajne są takie retrowizyty:)
UsuńAle tam pięknie! Uwielbiam takie wypady, można naładować swoją energię :))
OdpowiedzUsuńdreamerworldfototravel.blogspot.com
Oj tak. Nawet krótki
Usuńwypad daje powera:)
To moje ulubione:)
OdpowiedzUsuńTakie wypady pozwalają nam naładowć baterie:)
OdpowiedzUsuńSo nice place dear. I like your blog, do you want follow each other???
OdpowiedzUsuńZnam Charzykowy od lat :) To jedno z najpiękniejszych jezior i jeszcze ten port... Pięknie! Dużo ludzi korzysta z uroku Mazur, a tymczasem są jeszcze inne niezwykłe miejsca. Charzykowy są na to najlepszym dowodem :)
OdpowiedzUsuńCiekawe miejsce :) Z przyjemnością z Tobą pozwiedzałam. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńByło mi miło:)
UsuńNigdy nie byłam w tych okolicach, piękne miejsce, wspaniałe zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Naprawdę warto tam zajrzeć;)
OdpowiedzUsuńZa dawnych lay jeździło się z młodymi na rózne regaty do Charzykowych - w owym czasie infrastruktura była niestety fatalna, i to mnie zniechęciło. Pewnie teraz jest znacznie lepiej :)
OdpowiedzUsuńPolepszyło się i to dużo:)
UsuńTAk jak napisalas u mnie "cudze chwalicie, swego nieznacie" , jeszcze jedno miejsce w wedrowce po Polsce. sliczne to ostatnie zdjecie! pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTo mamy takie same zdanie. Pozdrawiam
UsuńNature look different when compare with our country... Oh yes.. There are 4 seasons one we do not have: winter with beautiful white snow a whole day and night....
OdpowiedzUsuńGreeting from Indonesia
Malownicze miejsce o pięknej i ciekawej historii.
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia.
Pozdrawiam, Haniu:-)
Jest tam naprawdę ślicznie.
UsuńNie byłem tam.
OdpowiedzUsuńMiejmy nadzieję, że kiedyś zobaczymy przepiękną scenerię wsi Charzykowy i rząd pięknych statków wycieczkowych.
Pozdrowienia przyjaźni.
Jest tam ślicznie:)
UsuńByłam tam kiedyś i bardzo mi się podobało😊 świetnie tak sobie przypomnieć o tym pięknym miejscu
OdpowiedzUsuńTeż lubię takie wspominki:)
Usuń
OdpowiedzUsuńUżywam tłumacza. Życzę miłych wakacji.
Okazuje się, że w tym wieku łatwo jest się porozumieć i zrozumieć.
Jak pięknie! Jak ja uwielbiam takie miejsca. Polska jest niesamowita i często nie doceniamy jej walorów, tych pięknych krajobrazów i wyjątkowych miejsc :)
OdpowiedzUsuńO tak, bo jak mówi przysłowie: ,,Cudze chwalicie, swego nie znacie...''. Pozdrawiam:)
UsuńZdecydowanie za rzadko bywam w Borach Tucholskich!
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne :)
Pięknie tam :)
OdpowiedzUsuńLubimy zwiedzać rożne kraje, ale bardzo doceniamy piękne miejsca w Polsce.:)
Moc serdeczności posyłam.
To tak jak w przysłowiu: ,,Cudze chwalicie, swego nie znacie:) Pozdrawiam
UsuńAleż cudne miejsce, idealne na wypoczynek :)
OdpowiedzUsuńO tak, można tu wypocząć i naładować baterie. Pozdrawiam:)
UsuńCharzykowy.... Jak ja dawno nie słyszałam o tym miejscu
OdpowiedzUsuńPozdrawiam zapachem floksów
Uwielbiam zapach floksów:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńPiękne okolice ;)
OdpowiedzUsuńMożna tam naprawde odpocząć:)
UsuńIleż piękna i przyrody jest w Twoim poście.
OdpowiedzUsuńTym razem i ja wybrałam Polskę na tegoroczny urlop.
Serdeczności:)
Kochana
OdpowiedzUsuńNie byłam, zatem popodziwiałam na fotkach, dziękuję 😀
Serdeczności moc zostawiam 🌞🦋💛🙋♀️
Jak tam pięknie :-)
OdpowiedzUsuńByłam tam i potwierdzam , tam jest cudnie..Pięknie sobie zawędrowaliście....Czas odpoczynku to ważny czas. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia :) Polska jest cudowna!
OdpowiedzUsuńByłam kiedyś przejazdem. Naprawdę świetne, wakacyjne miejsce. Prawdziwe Saint-Tropez. Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńBelíssimas imagens, com adequada informação de uma bela região que não conhecia.
OdpowiedzUsuńAbraço de Natal.
Juvenal Nunes
Piękne miejsce, sama lubię wypoczywać nad jeziorem :). W tym roku wybierałam się tylko na pobliskie wycieczki i nie były ich wiele. Może w następny będzie bardziej życzliwy. Czego i Tobie życzę :* Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń31 yr old Business Systems Development Analyst Valery Sandland, hailing from Earlton enjoys watching movies like "Rise & Fall of ECW, The" and Water sports. Took a trip to Uvs Nuur Basin and drives a A4. swietna strona
OdpowiedzUsuń